Przystępując do tworzenia strategii marketingowej, zarówno opierającej się na tradycyjnych przekazach reklamowych, jak i wykorzystującej nowoczesne technologie i Internet, wbrew pozorom to nie kreatywne pomysły są najważniejsze. Ktoś rzuca hasło: Promocja młodej marki XYZ od podstaw bądź dotarcie do potencjalnych klientów nowymi kanałami. Na początku cisza, za chwile morze możliwości, pomysły sypią się jak z rękawa, już widać oczami wyobraźni efekt końcowy i skaczące słupki. Jest radość, są emocje.

Stop!

Otrzymujesz Brief, nieważne czy jest to duża marka, czy dopiero wyrastająca na rynku świeżynka. W głowie zaświeca się lampka, a kolejne wytyczne rozbłyskują niczym błyskawice na burzowym niebie. Budżet- to pierwszy bandyta, z którym przyjdzie Ci się zmierzyć. Właśnie w tym momencie już wiesz, że w zasadzie 75% twoich pomysłów trzeba zachować dla siebie, że lepiej o nich nie mówić, bo po co robić nadzieje klientowi na to, na co nie będzie go stać, bądź nigdy takich pieniędzy na TO nie przeznaczy. Kolejny problem to cele strategii, klient za dużo oczekuje względem wskazanego przez niego budżetu. Nieciekawie zapowiada się również sytuacja, kiedy oczekiwania, a w zasadzie wytyczne są niedoprecyzowane, bądź co gorsza, w ogóle ich nie ma…

Jak zabrać się za budowanie strategii marketingowej?

Na początku, może wydawać się, że jest to przykry obowiązek towarzyszący całej “zabawie”, no bo przecież my mamy pomysł i co nam da analiza konkurencji albo analiza SWOT, po co zagłębiać się w strukturę firmy, w jej misję, po co nam znajomość produktu, przecież ważne są narzędzia dotarcia do tłumów i tyle, wystarczy… Otóż nie, nie wystarczy. W każdej strategii nawet w tej nie wielkiej, ale zmierzającej do promocji marki lub produktu, bardzo ważnym elementem jest planowanie, badanie, analizowanie, wiedza o firmie i elementach, które będziemy promować. Oczywiście, że znajomość narzędzi i wiedza marketingowa to ważna część umiejętności strategicznych w tej dziedzinie, ale umysł analityczny również jest w cenie.

Bo żeby wygrać trzeba grać, bo żeby ugrać coś dla siebie, trzeba być SMART

Każda strategia, a raczej określane w strategii cele muszą być mądre. Co kryje się pod skrótem SMART?

S pecific

M easurable

A chievable

R elevant

T ime-bound

Z języka angielskiego oznacza to, że cele muszą być konkretne, mierzalne, osiągalne, istotne i określone w czasie. Jeżeli w przygotowanej przez nas strategii któryś z powyżej wspomnianych elementów nie został uwzględniony bądź nie da się go doprecyzować, to znaczy, że cel jest źle obrany i trzeba nanieść na niego poprawki, tak by był SMART.

Wiem, czego chcę. Nie muszę mieć tego na papierze…

Oczywiście, przystępując do tworzenia strategii czy przechodząc do konkretnych działań marketingowych, zapewne nie jedna osoba ma w głowie efekt, jaki chce osiągnąć. Oczami wyobraźni już widzi morze lajków na facebooku, tysiące konwersji w sklepie internetowym, miliony wejść na stronę, 0 porzuconych koszyków. Jest to jednak tylko wyobraźnia, co jednak gdy takiego efektu nie będzie, a wszystkie poniesione koszty, już nigdy nam się nie zwrócą? Określenie celu pomoże w badaniu jego realizacji, a w przypadku porażki, w wyciągnięciu z niej odpowiednich wniosków. Ponadto, im lepiej sprecyzowany cel, tym więcej pojawia się pomysłów na jego realizację.

Cele a grupa docelowa

Ludzie, ludzie i jeszcze raz ludzie! To dla nich tworzymy treści i to do nich ma trafić promocja. Nie tworzymy reklamy dla robotów, tylko dla tych, z którymi mamy kontakt na co dzień. Insight konsumencki pomoże określić cele, ale również będzie wsparciem w tworzeniu treści. Na początku kreowania każdej strategii to właśnie grupa docelowa jest równie kluczowym elementem, co cele. Stworzenie kilku sylwetek naszych odbiorców, sprecyzowanie ich zachowania w sieci i w życiu, decyzje jakie podejmują w konkretnych sytuacjach, to co lubią, jak spędzają wolny czas, pomoże nam ustalić sposoby dotarcia i działania, jakie musimy podjąć jako marketer, by zwiększyć efektywność promocji.

Świadoma zmian i nowych technologii nie boi się odkrywać świata e-marketingu.
Interesuje się modą, reklamą, PR, social media. Lubi gotować, najlepiej szybko i smacznie.
Wolny czas trwoni na oglądanie seriali i przeglądanie Instagrama. Skłębione myśli przelewa na papier.